Przewoźników czekają nowe wydatki
W 2022 r., w związku z wprowadzaniem do krajowego porządku prawnego postanowień pakietu mobilności, zmieniono wymogi dotyczące bazy eksploatacyjnej. Jak firmy sobie poradziły z nowym obowiązkiem?
Nowe tachografy ułatwią prowadzenie działalności. Stanowią też wyzwanie, głównie kosztowe i organizacyjne. Warto zaplanować ich wymianę – mówi Mateusz Włoch, ekspert ds. rozwoju w Inelo Polska
Jeśli chodzi o zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc parkingowych w bazach w Polsce, odpowiadających co najmniej jednej trzeciej liczby pojazdów, oraz powrotu pojazdu na jedną z tych baz raz na co najmniej osiem tygodni, to spełnienie tych obowiązków dla większości krajowych przewoźników nie było problemem. Firmy rzeczywiście związane z naszym krajem, kierujące stąd operacjami transportowymi, naprawiające ciężarówki, i których kierowcy normalnie zaczynają pracę w Polsce, już wcześniej spełniały te wymagania.
Problem pojawił się jednak dla tych firm, które głównie dowoziły kierowców za granicę, najczęściej busami, oraz tych, które nie zjeżdżały do kraju ciężarówkami, a w większości wykonywały pracę przewozową w innych krajach. Te mają przede wszystkim kłopot ze spełnieniem obowiązku powrotu, tym bardziej że tachografy już od 2019 r. rejestrują pozycję GNSS, więc jest to łatwiej weryfikowalne podczas kontroli. Firmy bardzo często popełniają jeden błąd w tym zakresie – zapominają o zgłoszeniu jako bazy wynajętych placów parkingowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.