Kredyty: podaż nie nadąży za popytem
W tym roku o pożyczkę nie będzie łatwiej niż w 2017. Co nie znaczy, że akcja kredytowa się zatrzyma
Na pozór na rynku kredytów w 2017 r. panował marazm. Danych za grudzień jeszcze nie ma, ale w listopadzie wartość portfela należności całego naszego sektora bankowego była tylko o 3,7 proc. większa niż rok wcześniej. Gdyby taki wynik utrzymał się miesiąc później, byłby najsłabszy od 2013 r. Główne źródło niskiej dynamiki to silny złoty, który zmniejsza wartość zobowiązań klientów denominowanych w walutach obcych. Gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie portfel złotowy, okazuje się, że kredyty rosną w tempie zbliżonym do 10 proc., a niektóre kategorie - jak pożyczki dla przedsiębiorstw czy hipoteki dla gospodarstw domowych - nawet szybciej. W kredytach dla firm tak dobrych wyników nie było od niemal pięciu lat.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.