Dziennik Gazeta Prawana logo

Przesyłki z Chin to niezły interes

Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiej
Grzegorz Kurdziel, wiceprezes Poczty Polskiejembuk-importer
18 listopada 2019

Grzegorz Kurdziel: To, że dla kupującego w chińskim sklepie internetowym transport do Polski jest bezpłatny, nie oznacza, że Poczta Polska nie zarabia

Najkrótsza droga z Chin do Polski wiedzie przez Bangladesz?

Rozumiem, że chodzi o to, że wiele przesyłek z Chin dociera do Polski przez Bangladesz. To fakt. I efekt tego, jak funkcjonują stawki opłat w Światowym Związku Pocztowym (UPU), którego głównym zadaniem było uporządkowanie współpracy operatorów pocztowych z różnych krajów i ustalenie zasad przesyłania listów za granicę. Opłaty końcowe określają, ile poczta z kraju nadania przesyłki ma zapłacić poczcie z kraju adresata. Żeby ułatwić funkcjonowanie operatorom w krajach biedniejszych, UPU na podstawie wielkości PKB na mieszkańca podzieliło świat na cztery grupy z różnymi stawkami. Dzięki temu poczta z biednego kraju nie musi płacić poczcie z kraju bogatego tyle, ile dana usługa w bogatym kraju naprawdę kosztuje. Najtańsze są przesyłki kierowane z państw czwartej grupy, a najdroższe z pierwszej, do której należą m.in. USA, Kanada, Europa Zachodnia. Polska w tej klasyfikacji funkcjonuje w drugiej grupie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.