W bankach za wcześnie na rezerwy na „duży TSUE”
Kilka tygodni, jakie minęły od orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE, to za mało, by ocenić jego wpływ na przyszłe wyniki finansowe
Millennium jako pierwszy spośród polskich banków przedstawił wyniki finansowe za III kwartał. Nie uwzględniają one potencjalnego wpływu niekorzystnego dla sektora rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego walutowych kredytów hipotecznych.
– Orzeczenie miało miejsce 3 października. Nie było czasu na ocenę. Być może nastąpi to w wynikach IV kwartału – mówił na spotkaniu z dziennikarzami Fernando Bicho, odpowiedzialny za finanse Millennium. Zwracał przy tym uwagę na okoliczności, które utrudniają „wycenę” orzeczenia TSUE. – To była odpowiedź na cztery pytania dotyczące konkretnej sprawy, ale nie wyrok w tej sprawie. My od 3 października nie mieliśmy żadnego prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawach frankowych. Mieliśmy jeden negatywny werdykt, ale w I instancji – dodał Bicho.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.