Rośnie popularność ubezpieczeń od wypadków na hulajnodze
Rynek jednośladów się rozkręca. Ubezpieczyciele myślą o stworzeniu oddzielnego produktu dla ich użytkowników
fot. Andrzej Iwańczuk/Reporter
Polisy są tanie, ich koszt waha się od ponad 10 do 100 zł
Jeszcze kilka miesięcy temu użytkowników hulajnóg zainteresowanych wykupieniem polisy OC i NNW można było policzyć na palcach jednej ręki. Dziś są ich już setki miesięcznie. Rynek wzrósł, odkąd w mediach zrobiło się głośno o wypadkach z udziałem tych pojazdów. Rośnie też wiedza, że bez ubezpieczenia koszty szkód trzeba będzie pokryć z własnej kieszeni. Dlatego podobne polisy wprowadzają kolejne firmy ubezpieczeniowe. Przykładem może być PZU, które zdecydowało się na taki krok.
– Obserwujemy wyraźny wzrost świadomości ubezpieczeniowej wśród osób jeżdżących na hulajnodze, co przekłada się na liczbę wykupywanych polis. To segment rynku, który z pewnością będzie się dynamicznie rozwijał – mówi Magdalena Mazurczak z PZU i dodaje, że ponieważ polisa jest dostępna od niedawna, firma nie chce jeszcze dzielić się danymi na temat jej sprzedaży. Co innego Axa, która przyznaje, że sprzedaje 200 takich polis miesięcznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.