Polska wódka chce być jak szkocka whisky
Minister rolnictwa wspiera producentów mocnych alkoholi, którzy chcą zrównania obciążeń podatkowych tych trunków i piwa. Premier jednak jest przeciwko takiemu rozwiązaniu
Nasza wódka to marka znana na całym świecie tak jak szkocka bądź irlandzka whisky czy też francuski koniak. Między wspomnianymi trunkami jest jednak istotna różnica. O ile Brytyjczycy potrafią wyeksportować z pokaźnym zyskiem nawet 95 proc. swoich zasobów whisky, Francuzi aż 98 proc. koniaku, o tyle za granicę trafia jedynie 18 proc. wódki produkowanej nad Wisłą? Dlaczego wstydzimy się sprzedawać naszą narodową markę? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy panelu „Znaczenie gospodarcze branży spirytusowej i promocji eksportu”, jaki odbył się podczas Forum Ekonomicznym w Krynicy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.