Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Opóźnione faktury psują nastroje w firmach

19 sierpnia 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Tak dużych problemów z zatorami płatniczymi firmy nie miały od 6 lat – twierdzi Krajowy Rejestr Długów

Indeks należności przedsiębiorstw

To jeden z wniosków z publikowanej dziś najnowszej edycji raportu o należnościach polskich przedsiębiorstw. KRD przygotowuje go co kwartał wspólnie z Konferencją Przedsiębiorstw Finansowych. Jednym z najważniejszych wskaźników, jakie zawiera raport, jest indeks należności, wyliczany przez ekspertów KPF. Uwzględnia m.in. aktualny czas oczekiwania na zapłatę, wartość przeterminowanych faktur i strukturę zaległych należności w firmach. W lipcu tego roku indeks spadł do 85,7 pkt. Był to najniższy poziom od lipca 2013 r.

Skąd ten wynik? Przede wszystkim wydłużył się czas oczekiwania na zapłatę. W porównaniu do I kwartału tego roku przedsiębiorcy muszą czekać dwa tygodnie dłużej: średnio 4 miesiące i 6 dni. Zwiększył się też udział niezapłaconych faktur w portfelach firm, z 22,7 proc. do 25,4 proc. Sama struktura zaległych płatności też się pogorszyła: zmalał udział faktur opóźnionych o mniej niż 3 miesiące. Obecnie stanowią one 56,6 proc. wszystkich zaległości w firmach, kwartał wcześniej było to 61,3 proc. Rośnie za to pula niezapłaconych należności, których termin minął od 3 do 6 miesięcy temu (z 15,2 proc. do 17,6 proc.), i takich, gdzie opóźnienie wynosi od 6 do 12 miesięcy (wzrost udziału z 9,7 proc. do 12 proc.). To znaczy – na co zwraca uwagę Adam Łącki, prezes KRD – że już co ósma niezapłacona faktura jest przeterminowana od pół roku do roku.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.