Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Stałe zatrudnienie bije rekordy. Mimo wirusa i kryzysu

6 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W okresie pandemii wzrosła liczba pracujących na czas nieokreślony, a jednocześnie ubyło osób z mniej stabilnymi, czasowymi umowami. Planowane reformy podstaw zatrudnienia mogą okazać się niepotrzebne

W porównaniu z okresem sprzed epidemii przybyło ponad 800 tys. pracujących bezterminowo. Ta tendencja jest jeszcze bardziej widoczna przy prześledzeniu udziału zatrudnionych czasowo w ogólnej liczbie pracowników najemnych. W IV kw. 2019 r. stanowili oni 20,7 proc. pracujących, a w IV kw. 2017 r. ‒ 25,5 proc. Z kolei w II kw. 2021 r. ich udział wyniósł już tylko 15,5 proc. (dane GUS).

Podobny trend wynika z danych Eurostatu. Polska przestała być niechlubnym liderem zatrudnienia czasowego. Jeszcze w 2016 r. na podstawie takich umów pracowało 21,6 proc. Polaków (1. miejsce w UE; średnia unijna wynosiła wówczas 12,2 proc.). W 2020 r. wskaźnik ten wyniósł już tylko 14,4 proc. (wciąż wysokie 3. miejsce, ale przy znacznie mniejszej różnicy do średniej UE wynoszącej 10,5 proc.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.