Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Jest przestrzeń do zadłużania

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Około 200 mld zł długu nie znajdzie się w tegorocznych statystykach

Kryzys uderza w finanse państwa z dwóch stron. Zamrożenie gospodarki i recesja powodują, że do kasy państwa wpłynie znacznie mniej pieniędzy z podatków i składek. A wydatki gwałtownie rosną, bo trzeba pomóc firmom przetrwać trudny okres i utrzymać miejsca pracy. Stąd ryzyko, że państwowy dług publiczny zacząłby się szybko zbliżać do limitów, których przekroczenie wymuszałoby oszczędności.

Gdy dług publiczny przekroczy 55 proc. PKB (obecnie wynosi 43,8 proc.), rząd musi m.in. przygotować kolejny budżet bez deficytu, zamrozić płace budżetów i pokazać Sejmowi, jak zamierza zmniejszyć zadłużenie. Gdy zaś dług przekracza zapisany w konstytucji limit 60 proc. PKB, dochodzi sankcja dla samorządów, które nie mogą mieć w swoich następnym budżecie deficytu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.