Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Czy można dziś wierzyć bankom centralnym

Jerome Powell, szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej
Jerome Powell, szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej
27 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Dla skuteczności polityki pieniężnej kluczowa jest wiarygodność instytucji odpowiedzialnych za to, ile kosztuje kredyt i jakie odsetki można dostać od lokat bankowych. Ale czym ona właściwie jest?

Zaczynając opowieść o wiarygodności banków centralnych, musimy się cofnąć do lat 80. XX w. Uważano wtedy, że powinny one kontrolować podaż pieniądza. Co w praktyce oznaczało, że bank zobowiązywał się nie przekraczać pewnego poziomu jego emisji. Takie podejście miało w rezultacie pomagać w utrzymywaniu inflacji w ryzach.

Właśnie w latach 80. teoria ta była poddawana coraz większym próbom, bo dynamicznie rozwijał się wtedy sektor finansowy. A w rzeczywistości to głównie banki decydują o tym, ile pieniądza trafia do gospodarki, np. udzielając kredytów. Bank centralny może co najwyżej zasilać banki komercyjne w płynność lub zdejmować z rynku nadmiar tej płynności, jeśli jest potrzeba. Ale to akcja kredytowa jest tak naprawdę emisją pieniądza. W efekcie bankierom centralnym coraz trudniej było realizować cel podaży pieniądza. Polityka oparta na takim fundamencie była też średnio skuteczna, bo ceny zależą od wielu czynników, a nie tylko tego, ile środków płatniczych jest w gospodarczym obiegu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.