Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Polska gospodarka nie jest przegrzana

19 stycznia 2020
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Kevin Daly: Moment na zwiększenie wydatków, który wybrał wasz kraj, okazał się zadziwiająco trafny. Po części to efekt polityki i dobrze zaprojektowanych programów, a w dużej mierze po prostu szczęścia

fot. Materiały prasowe

Kevin Daly, dyrektor zarządzający na region Europy Środkowo-Wschodniej, Bliskiego Wschodu i Afryki w globalnym dziale badań makroekonomicznych Goldman Sachs

Inflacja w Polsce okazała się wyższa, niż oczekiwano. Czego możemy się spodziewać w kolejnych miesiącach i jak wypadamy na tle innych rynków wschodzących?

Nie ma żadnego dowodu na przegrzanie polskiej gospodarki – szczególnie jeżeli porównać ją do czeskiej i węgierskiej. Biorąc pod uwagę dużą podwyżkę płac i szybko rosnący PKB, trzeba przyznać, że poziom inflacji nie jest irracjonalnie wysoki. Oczywiście wielu analityków spodziewa się, że jeszcze znacząco wzrośnie on w I kwartale, ale część czynników, które to powodują, jest tymczasowa. Większy skok w 2020 r. jest czymś normalnym. Na przykład ceny energii idą w górę, bo były zamrożone w ubiegłym roku. Wyższa jest też cena ropy, widać jak rosną ceny żywności. Twierdzę jednak, że to czynniki występujące krótkotrwale i z czasem ustąpią. Polska co do zasady znajduje się na liście państw o umiarkowanej presji na inflację bazową.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.