Efekty są zupełnie inne niż zakładano
Janusz Jankowiak: Olbrzymia była przepaść między strategicznymi celami rozwoju Polski a bieżącą polityką gospodarczą rządu, która konsumowała wszystkie składniki potrzebne do wzrostu potencjału, unowocześnienia gospodarki
fot. Wojtek Górski
dr Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu
Czy tworzenie dokumentów takich jak Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju ma sens?
Tak. Rząd ma strategiczne cele, pragnie je przedstawić. Ważne, w jakiej to się odbywa formie, co tam jest, jaka jest główna myśl przewodnia. Problem strategii Morawieckiego polegał na tym, że operowała teorią endogenicznego wzrostu. Ona była modna w końcówce ubiegłego wieku i do klasycznych czynników wzrostu – praca, kapitał, efektywność, dodawała jako wiodący czynnik – aktywną politykę gospodarczą rządu. W tym dokumencie wymieniono 10–12 strategicznych celów. Niewiele zrealizowano.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.