Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Zachodni inwestorzy nie przestraszyli się gróźb

22 września 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Główne indeksy giełdowe nie reagowały paniką na orędzie Putina. Mocna wyprzedaż miała miejsce na moskiewskim parkiecie

Ogłoszenie przez prezydenta Rosji Władimira Putina częściowej mobilizacji wojskowej wpłynęło na nastroje na rynkach, jednak nie było panicznej wyprzedaży tak jak w lutym po rozpoczęciu wojny w Ukrainie. Chiński Shanghai Composite spadł o 0,2 proc. Z kolei główne indeksy w Europie takie jak francuski CAC40 czy niemiecki DAX początkowo traciły ponad 1 proc., ale szybko zaczęły odrabiać straty i po południu znalazły się na poziomach, na których zakończyły poprzednią sesję.

Fed ważniejszy niż Putin

Ważnym wydarzeniem wczoraj była decyzja amerykańskiego banku centralnego. Większość ekonomistów spodziewała się, że Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) dokona kolejnego ruchu w górę o 0,75 pkt proc. Decyzja zapadła jednak po zamknięciu tego wydania DGP. Kamil Cisowski, dyrektor zespołu analiz i doradztwa inwestycyjnego DI Xelion, przyznaje, że można odnieść wrażenie, że rynek w środę do tego stopnia skupiony był na posiedzeniu FOMC, że wiadomość o mobilizacji przeszła bez wielkiego echa. – Być może wynika to z tego, że trudno nie widzieć w orędziu Władimira Putina sygnału, że sytuacja militarna Rosji w Ukrainie jest coraz trudniejsza. Nawet jeżeli na poziomie indeksów giełdowych nie widać wielkiej reakcji, fakt ten ma jednak naszym zdaniem znaczenie rynkowe. Wpływa m.in. na ceny gazu, pozostające newralgicznym punktem europejskiej gospodarki i oddala też perspektywę jakiegokolwiek rozejmu – mówi Kamil Cisowski.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.