Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Branża motoryzacyjna chce od Brukseli wsparcia

Linia produkcyjna w zakładzie Stellantis w Tychach
Linia produkcyjna w zakładzie Stellantis w Tychachfot. Katarzyna Zaremba/East News
3 kwietnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Sytuacja firm produkujących części do samochodów jest niepewna. Duże inwestycje omijają Europę, a przedsiębiorstwa są zmuszone ciąć zatrudnienie

Europejskie Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych (CLEPA) wyliczyło, że od 2019 r. w obszarze produkcji komponentów samochodowych w Unii Europejskiej ubyło ok. 63 tys. miejsc pracy. Ogromne cięcia wprowadziła m.in. francuska Forvia (m.in. wytwarzająca konstrukcje siedzeń), włoskie Marelli (systemy bezpieczeństwa) czy niemieccy giganci – Continental (opony) czy Bosch (szeroka gama części samochodowych). Stowarzyszenie wskazuje, że związane z elektromobilnością inwestycje uciekają na inne kontynenty, np. do Ameryki Północnej. Stany Zjednoczone m.in. poprzez ustawę Inflation Reduction Act, zakładającą wydatek 370 mld dol. na projekty związane ze zmianą klimatu, przyciągnęły do siebie firmy z całego świata i znacznie wyprzedziły UE. W USA nierzadko inwestują też firmy europejskie. To właśnie przedsiębiorstwa ze Starego Kontynentu zainicjowały realizację 4 z 10 największych fabryk baterii w Ameryce Północnej. Na rozwój technologii aut elektrycznych mocno postawili Chińczycy. W najbliższych latach można się spodziewać próby zalania Europy tanimi samochodami z tamtejszych fabryk.

Cięcia w branży motoryzacyjnej dotyczą także Polski, gdzie produkcja części mocno jest związana z autami spalinowymi. Należąca do Stellantisa spółka FCA Powertrain jeszcze przed rokiem zatrudniała w Bielsku-Białej 800 osób. Ta produkująca silniki spalinowe fabryka w styczniu tego roku została postawiona w stan likwidacji. Znajdujący się w tym samym mieście oddział firmy Marelli zwolni w 2024 r. jedną trzecią załogi, czyli 140 osób. Powodem cięć jest planowane zakończenie produkcji fiata 500 i lancii ypsilon w pobliskich zakładach Stellantisa w Tychach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.