Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Finanse publiczne, czyli rzecz o nas w gęstym lesie

31 grudnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

To stan finansów publicznych przesądzi w dłuższym okresie o możliwościach rozwoju polskiej gospodarki. Przy tym chodzi nie tylko o samo tempo wzrostu, lecz także o efektywność, wydajność, skalę inwestycji publicznych i prywatnych w podniesienie konkurencyjności

Obecny stan sektora finansów publicznych działa jak zaciągnięty hamulec ręczny: zasadniczo ogranicza możliwość prorozwojowych inwestycji finansowanych ze źródeł krajowych. Ale także zagranicznych. Bardzo niepokojącym sygnałem z tego punktu widzenia jest dynamika krajowych inwestycji, ale również nikły wciąż, a do niedawna nawet wysychający strumyczek FDI (bezpośrednich inwestycji zagranicznych, ang. foreign direct investment – red.).

Nasze olbrzymie i rosnące potrzeby finansowe nie są związane z zaciąganiem długów prorozwojowych, ale ze spłatą wcześniejszych zobowiązań i opłacaniem wciąż nowych, głównie o charakterze konsumpcyjnym. Nie ma realnego postępu, jeśli chodzi o sekularny deficyt, a plany prezentowane przez rząd opierają się na bardzo optymistycznych założeniach. Wyrastanie z długu, które jest warunkiem powolnej redukcji dezoszczędności generowanych przez sektor publiczny od czasu ustrojowej transformacji, ma jakoby ruszyć po 2029 r.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.