Być albo nie być
T o chwila prawdy dla przemysłu motoryzacyjnego w Polsce i Europie. Silnik europejskiej gospodarki znalazł się pod presją wielu czynników o ogromnej mocy i historycznym znaczeniu. Trendy demograficzne, pokoleniowe zmiany w podejściu do motoryzacji, rewolucja technologiczna z wykorzystaniem AI, coraz ostrzejsze normy emisji i wyzwania elektromobilności, tężejąca konkurencja ze strony Chin, nieobliczalna polityka celna USA wywracająca stoliki globalizacji, automatyzacja i robotyzacja fabryk prowadząca do masowej redukcji etatów – w każdym z tych obszarów europejskie automotive musi się odnaleźć i przejść z trybu reakcji do kontrataku, w przeciwnym razie może tego nie przetrwać.
Producenci musieli podjąć radykalne kroki, by nie pędzić w stronę przepaści. Niemieckie Stowarzyszenie Przemysłu Motoryzacyjnego przypomina, że już w latach 2019–2023 w sektorze automotive zwolniono 46 tys. osób. W ciągu kolejnej dekady to samo czeka 140 tys. To efekt nie tylko dotkliwego spadku sprzedaży, lecz także wymuszonej przez konkurencję automatyzacji i robotyzacji. W Chinach otwierane są kolejne „ciemne fabryki”, w których w ogóle nie ma robotników, a produkcją zajmują się roboty pod kontrolą AI.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.