Mniej Więcej
Po lekkim wzroście w 2023 r. ubiegły rok przyniósł spadek dysproporcji dochodowych w Polsce. Jak wynika z danych Eurostatu, mierzący nierówności indeks Giniego znalazł się na najniższym poziomie przynajmniej od 2015 r. Przed dekadą ich poziom był w Polsce zbliżony do średniej unijnej – zajmowaliśmy wtedy 11. pozycję wśród najbardziej nierównych państw członkowskich (bierzemy pod uwagę obecną „27”). W ostatnich latach – m.in. za sprawą dużych transferów socjalnych – znaleźliśmy się wyraźnie poniżej średniej. W ubiegłym roku (podobnie jak w 2022 r.) byliśmy na 22. pozycji. W UE niższy poziom nierówności mają trzy kraje z naszego regionu: Słowenia, Czechy i Słowacja, a także Belgia i Holandia. Najwyższe zróżnicowanie dochodów występuje w Bułgarii, republikach nadbałtyckich (Łotwa, Litwa) oraz krajach południa Europy (Portugalia, Włochy). © Ⓟ
Mniej nierówności w dochodach
Ameryka płaci za deficyt
Narastają obawy o przyszłość finansów USA. W Kongresie trwały przepychanki dotyczące „wielkiej, pięknej ustawy” Trumpa o zmianach w podatkach i wydatkach federalnych (głosowanie w Izbie Reprezentantów miało się odbyć w czwartek, po zamknięciu tego wydania). O złych perspektywach budżetu przypomniała w ubiegłym tygodniu agencja Moody's, pozbawiając Waszyngton najwyższej oceny wiarygodności kredytowej (AAA). Wzrost obaw kosztuje. Rentowność 30-letnich obligacji USA właśnie przekroczyła 5 proc. Nie licząc krótkiego okresu z jesieni 2023 r., gdy Fed podnosiła stopy procentowe (ostatnio je obniżała), to najwyższy poziom rentowności (i kosztów finansowania deficytu) od okresu poprzedzającego globalny kryzys finansowy. ©Ⓟ
Sprowadzamy auta z Chin
Chińscy producenci coraz mocniej rozpychają się na europejskim rynku motoryzacyjnym. Również u nas. Dowodzą tego zarówno cyklicznie publikowane informacje na temat liczby sprzedanych (zarejestrowanych) samochodów, jak i dane dotyczące wartości importu. Według Eurostatu w 2024 r. do krajów UE trafiły pojazdy z Chin o wartości 14,1 mld euro. Od 2,5 roku przywóz – z wyjątkiem świątecznego grudnia – regularnie przekracza miliard euro. W Polsce ostatni grudzień był rekordowy z importem na poziomie prawie 60 mln euro (ponad ćwierć miliarda złotych). To przywóz bezpośrednio z Państwa Środka. Samochody stanowią już 1–2 proc. całości polskiego importu z Chin. W Słowenii i Hiszpanii to ok. 6 proc., a w Belgii w niektórych miesiącach nawet jedna piąta całości importu z tego kraju. ©Ⓟ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.