Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

GPW: Sto tysięcy punktów po raz pierwszy

28 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Za najwyższym w historii warszawskiej giełdy poziomem kursów stoi napływ kapitału zagranicznego, zachęconego znów rosnącymi nadziejami na rozejm, poprawą postrzegania spółek kontrolowanych przez państwo i dezeskalacją amerykańsko-chińskiej wojny handlowej

Na dotarcie do wartości 100 tys. pkt WIG potrzebował 34 lat i jednego tygodnia. W odniesieniu do pierwszej sesji z 16 kwietnia 1991 r. wartość indeksu wzrosła 100-krotnie, co przekłada się na roczną stopę zwrotu na poziomie 14,5 proc. Ta wartość przestaje jednak być tak imponująca, jeśli uwzględnimy inflację. Wówczas średnioroczne tempo wzrostu WIG spada do ok. 4 proc. Dla porównania, indeks S&P 500, obrazujący poziom kursów na Wall Street i będący punktem odniesienia dla rynków akcji na świecie, zyskuje każdego roku przeciętnie 6–7 proc. ponad inflację.

– Dwa czynniki globalne, które napędzają napływ kapitału na GPW, to pewna dezeskalacja wojny handlowej na linii USA–Chiny oraz utrzymujące się nadzieje na wstrzymanie walk w Ukrainie – mówi Sobiesław Kozłowski, dyrektor Departamentu Analiz i Doradztwa w Noble Securities. Warszawska giełda jest jednym z nielicznych rynków akcji na świecie, który w całości odrobił już straty po gwałtownej wyprzedaży, jaką wywołała na początku kwietnia decyzja prezydenta Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na niemal wszystkich partnerów handlowych USA.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.