Jak ominąć cieśninę Ormuz. Wojna przyśpieszyła inwestycje w rurociągi
W ciągu najbliższych dwóch lat państwa położone nad Zatoką Perską zamierzają podwoić przepustowość rurociągów umożliwiających eksport ropy naftowej z pominięciem cieśniny Ormuz. Z projektami wiążą się jednak niedogodności. Inwestycje nie rozwiązują wszystkich problemów.
Wznowienie działań wojennych na Bliskim Wschodzie, po trwającym niemal miesiąc zawieszeniu broni, ponownie drastycznie ograniczyło tranzyt statków przez cieśninę Ormuz. W trakcie weekendu 18–19 lipca szlakiem łączącym Zatokę Perską z Zatoką Omańską, umożliwiającym wypłynięcie na Ocean Indyjski, przepływało jedynie kilka statków z transportem surowców energetycznych na pokładzie na dobę. Przed atakiem USA i Izraela na Iran pod koniec lutego cieśninę pokonywało ponad 40 tankowców dziennie. Przewoziły one 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. Przedłużanie się konfliktu skłania eksporterów surowca znad Zatoki Perskiej do poszukiwania alternatywnych tras transportu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.