Rewizja koszyka znów zbije w dół inflację
Według niektórych analityków zrewidowane, inflacyjne dane styczniowe i lutowe, które poznamy w marcu, będą niższe od wstępnych o ok. 0,2-0,3 pkt proc., w wyniku nowych trendów zakupowych Polaków wyrażonych nowym systemem wag. Nowy standard unijny liczenia inflacji z kolei może dać większą stabilność odczytów w br.
Koszyk inflacyjny odzwierciedla trendy zakupowe Polaków
Rewizje danych o inflacji na początku roku to efekt tego, że Główny Urząd Statystyczny w marcu dokonuje dostosowania koszyka towarów i usług wykorzystywanego do obliczania tempa wzrostu cen. GUS opiera się na wydatkach Polaków z roku poprzedniego. W tym roku nałoży się na to wdrożenie od stycznia nowej klasyfikacji dóbr i usług - ujednoliconej z nowymi standardami Unii Europejskiej.
W przeszłości zmiana wag w koszyku prowadziła do przesunięcia odczytów inflacji o ok. 0,1 pkt proc. Wyjątkiem był ubiegły rok: rewizja w dół inflacji styczniowej wyniosła 0,4 pkt proc. do 4,9 proc. w skali roku. Teraz analitycy spodziewają się nieco mniejszego wpływu na wskaźnik, ale równocześnie jest on wyraźnie niższy: według wstępnych danych w grudniu za towary i usługi konsumenci płacili średnio o 2,4 proc. więcej niż rok wcześniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.