Awantura o trasę S7 koło Krakowa. Nowa ekspresówka zastępującą krętą zakopiankę może nigdy nie powstać
Protesty mieszkańców i samorządowców mogą sprawić, że droga ekspresowa na południe od stolicy Małopolski nigdy nie powstanie. Stara zakopianka doczeka się jednak modernizacji.
S7 prowadząca z Trójmiasta przez Warszawę do Krakowa i dalej w stronę granicy ze Słowacją to jedna z kluczowych tras przecinających Polskę. Arteria jest już w większości gotowa. W połowie roku oddany będzie brakujący odcinek po wschodniej stronie Krakowa, który dopełni obwodnicę wokół tego miasta. W efekcie brakować będzie już tylko dwóch ważnych odcinków S7: 25-kilometrowego fragmentu na północ od Warszawy i ok. 30-kilometrowego na południe od Krakowa. O ile ta pierwsza wylotówka ma szansę być ukończona na początku kolejnej dekady, o tyle jeszcze przez wiele lat kierowcy mogą się nie doczekać realizacji drugiego odcinka.
Gdzie wytyczyć trasę S7 do Myślenic?
Chodzi o trasę z Krakowa do Myślenic, która miałaby odciążyć istniejący fragment zakopianki. Dziś to niebezpieczna, kręta droga, z przejściami dla pieszych i sygnalizacjami, która często się korkuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.