Mało zyskowne lokaty
Na najlepszych lokatach bankowych będzie można zarobić maksymalnie 2 - 3 proc. rocznie, o ile rząd utrzyma w ryzach inflację
w przyszłym roku wzrosną stopy procentowe NBP, co spowoduje zwiększenie wysokości odsetek płaconych przez banki od depozytów. Ale podwyżki nie będą duże, bo banki mają sporo pieniędzy.
Zdaniem ekonomistów podwyżek stóp procentowych w banku centralnym można się spodziewać w pierwszym kwartale 2011 roku. - Niektóre banki uprzedziły podwyżki w NBP i wcześniej zaczęły podnosić oprocentowanie lokat. Ale nie podniosły odsetek w znaczący sposób. W ogóle nie spodziewam sie dużych podwyżek, bo w sektorze bankowym nie brakuje pieniędzy i banki mają bardzo wysokie współczynniki wypłacalności - mówi Jarosław Sadowski z Expandera.
Według niego nawet jeśli stopy procentowe wzrosną w 2011 roku o 1 pkt. proc., oprocentowanie lokat wzrośnie maksymalnie o 0,5 pkt proc. Trudno liczyć na to, że oprocentowanie lokat bankowych w 2011 r. będzie wyraźnie wyższe niż obecnie.
A dzisiaj na największe zyski można liczyć z lokat z dzienną kapitalizacją odsetek, a więc zwolnionych z podatku. W pierwszej dziesiątce najlepszych depozytów rocznych są wyłącznie takie depozyty. Najwięcej obecnie daje Getin Bank. Oprocentowanie wynosi 5,25 proc., co można porównać z odsetkami na poziomie 6,65 proc. w przypadku standardowej lokaty (czyli takiej, od której trzeba zapłacić 19-proc. podatek od zysków kapitałowych). W Allianz Banku oprocentowanie rocznego depozytu z dzienną kapitalizacją wynosi 5,06 proc. (6,41 proc. brutto), a w BPH - 4,80 proc. (6,07 proc. brutto).
Trzeba jednak pamiętać, że takie lokaty mają limity wysokości kwot, jakie można na nie wpłacić. Jeśli bowiem zdeponowana suma przekracza wyznaczoną przez bank granicę, to z powodu zaokrąglania w górę zobowiązań podatkowych możemy zapłacić nawet większy podatek od zysków kapitałowych niż przy tradycyjnym depozycie. Ten limit - zwłaszcza w bankach proponujących najwyższe oprocentowanie - wynosi 15 tys. zł. Jeśli dysponujemy większą kwotą, możemy założyć kilka lokat. W Allianz Banku można mieć maksymalnie pięć depozytów z dzienną kapitalizacją, a w BPH - osiem.
- O ile jednak można uniknąć płacenia 19-proc. podatku od zysków kapitałowych, to inwestor nie uniknie wpływu inflacji na dochody z lokat. Spodziewany zysk z depozytu trzeba bowiem pomniejszyć o inflację - mówi Jarosław Sadowski z Expandera.
Jeśli sprawdzą się prognozy rządu, to w przyszłym roku inflacja średnioroczna wyniesie 2,3 proc. Wówczas zysk z najlepszego depozytu rocznego, jaki obecnie można założyć w banku, wyniesie realnie nieco ponad 3 proc. Jednak zdaniem większości ekonomistów w przyszłym roku ceny wzrosną w większym stopniu. Prognoza Expandera mówi o tym, że na koniec 2011 roku inflacja przyspieszy do 3 proc. W takiej sytuacji zysk z najlepszych depozytów spadnie do niewiele ponad 2 proc.
W znacznie gorszej sytuacji są klienci, którzy założą tradycyjną lokatę, od której trzeba zapłacić podatek. Najgorzej zaś będą mieli ci, którzy zdecydują się na depozyt w jednym z największych banków, bo tam oprocentowanie jest niższe niż u mniejszych konkurentów. - Średnie oprocentowanie depozytów rocznych wynosi obecnie mniej niż 4 proc. Przy tym poziomie, po zapłaceniu podatku Belki i uwzględnieniu inflacji na poziomie planowanym przez rząd, będzie można zarobić mniej niż 1 proc, a jeśli inflacja wzrośnie do 3 proc. - tylko 0,2 proc. - mówi Jarosław Sadowski. To pozwoli jedynie na uchronienie oszczędności przed spadkiem siły nabywczej.
A może być gorzej. W ofercie PKO BP, Invest Banku, BNP Paribas Fortis i Mazowieckiego Banku Regionalnego są depozyty na mniej niż 3 proc. Na naszą ankietę dotyczącą oprocentowania depozytów nie odpowiedział bank Pekao, ale na jego stronie internetowej jest informacja o tym, że standardowe oprocentowanie rocznego depozytu wynosi 1,75 proc. Ci, którzy skorzystają z takiej oferty, muszą się liczyć ze spadkiem wartości realnej swoich oszczędności.
Sposobem na podniesienie oprocentowania może być założenie lokaty internetowej.
- Bank nie ponosi kosztów obsługi klienta, więc może zaproponować odsetki wyższe nawet o 0,2 pkt. proc. od lokat zakładanych w oddziale - mówi Jarosław Sadowski.
@RY1@i02/2010/255/i02.2010.255.186.026a.001.jpg@RY2@
Zyski z depozytów będą niskie
Roman Grzyb
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu