ZUS na emerytury pożyczy w budżecie, a nie w bankach
W tym roku w ZUS na wypłatę świadczeń zabraknie około 5 mld zł. Niedobór uzupełni pożyczka z budżetu, a nie kredyt z banków.
Rząd przyjął wczoraj projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która przewiduje nowe formy wsparcia administrowanego przez ZUS Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Obecnie FUS, któremu brakuje środków na wypłatę świadczeń, może otrzymywać z budżetu jedynie dotację. A jeśli ta się skończy, musi pożyczać w bankach. Jest to jednak kosztowne.
Przyjęty projekt przewiduje więc, że FUS będzie mógł otrzymać nieoprocentowaną pożyczkę z budżetu oraz wykorzystywać środki zgromadzone w Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD).
- Dzięki temu ZUS może zaoszczędzić nawet 30 mln zł miesięcznie. Tyle za pożyczki w bankach musiałby zapłacić, gdyby wykorzystywał dostępne 5,5 mld zł, które ma uruchomione w postaci linii kredytowych - przekonuje Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej.
W przyszłym roku w planie finansowym FUS na obsługę zadłużenia zarezerwowano 163 mln zł. Wprowadzenie w życie projektowanych zmian ma obniżyć te koszty.
W projekcie znajduje się też propozycja, aby FUS mógł pożyczać pieniądze w Funduszu Rezerwy Demograficznej. Ma on gromadzić środki na zabezpieczenie wypłaty przyszłych emerytur. Gromadzone tam pieniądze mają trafiać do FUS, w celu zapewnienia mu płynności, maksymalnie na pół roku. Nie będą jednak w tym czasie inwestowane i nie będą, przynosić zysków. Rząd przekonuje jednak, że dzięki tym zmianom FUS będzie miał korzystniejsze niż obecnie możliwości pożyczkowe, lepsze od warunków oferowanych przez banki.
Decyzja rządu jest przede wszystkim efektem tego, że ZUS ma problemy z finansowaniem świadczeń. W tym roku nie może już liczyć na dotację z budżetu. Ta skończyła się w październiku. A ze względu na pogorszenie sytuacji gospodarczej i na rynku pracy, oraz większe, niż planowano wydatki (m.in. dla 60-letnich emerytów czy zasiłki chorobowe) w FUS zabraknie około 5 mld zł.
Dlatego ZUS otworzył dwie linie kredytowa na łączną kwotę 5,5 mld zł. Te pożyczki są jednak kosztowne. Rząd woli więc udzielić ZUS pożyczki, za którą też trzeba jednak zapłacić (emisja obligacji).
Także w przyszłym roku, mimo rekordowej dotacji z budżetu (38 mld zł) i przekazania do FUS środków FRD (7,5 mld zł), wciąż będzie mu brakować pieniędzy. To m.in. dlatego planuje się zmiany w wysokości przekazywanych składek do OFE. Jeśli mniej pieniędzy trafi do funduszy, w FUS zostanie ich więcej na wypłatę bieżących świadczeń.
Bartosz Marczuk
bartosz.marczuk@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu