Trzeba znaleźć doskonalsze mierniki postępu niż PKB
Złożona z ekonomistów międzynarodowa komisja badająca mierniki wyników gospodarczych i postępu społecznego wypunktowała liczne wady istniejących wskaźników i zaproponowała wiele nowych. Przy całej złożoności raportu komisji płynie z niego jeden wniosek: nie da się wszystkiego ująć w jednej liczbie.
Eksperci, którzy pracowali pod kierunkiem noblisty Josepha Stiglitza na zlecenie Pałacu Elizejskiego, podkreślają, że zbyt często wąski miernik wyników rynkowych, taki jak produkt krajowy brutto, myli się z szerszymi miarami dobrobytu. W rezultacie zdarza się, że rządy podporządkowują wszystko wzrostowi dynamiki PKB traktowanemu jak cel sam w sobie, a tak nie powinno być. Takie podejście może prowadzić do zniekształceń polityki i niezrównoważonego wzrostu, czego dobitnym świadectwem jest kryzys finansowy. Komisja podkreśliła, że nadużywanie jednego wskaźnika jest jedną z przyczyn braku zaufania do statystyk.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.