Fundusz lepszy od bezpośrednich inwestycji
Po czterech zwyżkowych tygodniach na GPW rośnie prawdopodobieństwo korekty notowań. Tym bardziej realne, że zwyżka WIG, podobnie jak amerykańskiego S&P 500, ma już rozmiary zbliżone do najsilniejszej korekty w obecnej bessie. Jedną z najważniejszych przesłanek do trwającego przez ostatnie tygodnie wzrostu było odrodzenie się nadziei, że kolejne programy pomocowe wdrażane w amerykańskiej gospodarce zostaną w pełni uchwalone przez Kongres, a potem korzystnie wpłyną na gospodarkę. Aby się o tym przekonać, trzeba czasu, w którym rynek może pozostawać w trendzie bocznym. Dla S&P 500 dobrym miejscem na to byłyby okolice 800 pkt. Przeciwko kontynuacji zwyżek przemawiają spadające obroty w czasie zwyżki w USA, pokazujące, że im wyższe ceny akcji, tym mniej chętnych do ich kupna.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.