Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Rumunia ma nadal wiele silnych atutów

22 stycznia 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Do mocnych stron rumuńskiej gospodarki można zaliczyć niskie koszty pracy, korzystne położenie geograficzne, podatki niższe niż w Polsce - uważa Halina Gołębicka, kierownik Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Bukareszcie.

Zdaniem Gołębickiej słabe strony to niska wydajność pracy, duża korupcja i biurokracja. Po akcesji do UE ceny ziemi i nieruchomości w Rumunii gwałtownie wzrosły.

Rumunia notuje wysoki deficyt bilansu handlowego. Po trzech kwartałach 2008 r. wyniósł on 16,9 mld euro i był o 12,5 proc. wyższy w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Władze tłumaczą to szybkim tempem wzrostu gospodarki, która potrzebuje nowych technologii, inwestycji, maszyn.

Zdaniem Gołębickiej optymistyczny obraz przysłania coraz poważniejsze pęknięcia. Jedną z takich rys jest utrata przewagi w przyciąganiu inwestycji zagranicznych, które nie tylko stanowiły istotny czynnik modernizacji przemysłowej i wzrostu gospodarczego kraju, ale także pomagały w równoważeniu bilansu płatniczego.

Giełda poddawana jest bardzo silnym wahaniom, co doprowadziło nawet do czasowego zawieszenia notowań. Banki nastawione dotychczas na intensywną akcję kredytową zaczynają sobie zdawać sprawę, że wkrótce mogą wystąpić poważne problemy ze ściągalnością spłat pożyczek.

- Przedstawiciele polskiego biznesu narzekają na osłabienie miejscowej waluty, co powoduje spadek ich dochodów przeliczanych na euro. Coraz częściej słychać o zatorach płatniczych i trudnościach z uzyskaniem płatności za dostarczane towary - ocenia Gołębicka.

Tylko w 2007 roku działalność w Rumunii zarejestrowano ponad 100 firm z udziałem polskiego kapitału, a w 2008 roku - 70 następnych.

- Rumunia ma wiele atutów z punktu widzenia inwestora: duży i chłonny rynek wewnętrzny, możliwość wykorzystania tego kraju jako bazy operacyjnej przy dystrybucji towarów na Bałkanach, podatek liniowy - twierdzi Halina Gołębicka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.