Spadający kurs złotego podbił inflację
Gdyby szacunki resortu finansów potwierdziły się, oznaczałoby to dość duży wzrost inflacji, z 3,1 proc. w styczniu. Większy niż dziś spodziewają się tego ekonomiści.
- Oceniamy, że inflacja w lutym wyniosła 3,2 proc. Zakładamy, że jeden efekt to ceny paliw, które spadały wolniej w stosunku do ubiegłego roku niż w styczniu. Druga rzecz to wzrost cen innych produktów importowanych - mówi Konrad Soszyński, ekonomista Banku Gospodarstwa Krajowego.
Jego zdaniem to nie jest efekt trwały, bo importerzy zostaną zmuszeni do obniżenia cen ze względu na spadek popytu.
- Nastąpi przesunięcie strumienia popytu albo w kierunku importowanych towarów o gorszej jakości, albo w stronę tańszych krajowych odpowiedników. Dostawcy dóbr z importu będą musieli obniżyć ceny lub zrezygnować z części udziału w rynku - co jest raczej mniej prawdopodobne - mówi ekonomista BGK.
Według Agnieszki Decewicz, analityka Pekao, oprócz cen paliw kategorią, która pociągnęła inflację w górę w poprzednim miesiącu, były też ceny energii.
- Przez to wzrost cen użytkowania mieszkania będzie stosunkowo wysoki, wyniesie około 2 proc. Nasza prognoza inflacji jest niższa niż resortu finansów, choć oczekujemy dość znaczącego przyspieszenia, jeśli chodzi o ceny paliw, co przełoży się na miesięczny wzrost cen transportu o 2,5 proc. w skali miesiąca. Główna różnica między nami a resortem to zapewne szacunki dotyczące cen żywności - mówi Agnieszka Decewicz.
- Mogę się tylko domyślać, że w prognozie MF były uwzględnione wyższe ceny niektórych kategorii żywności i wzrost cen paliw na przełomie stycznia i lutego. Do tego trzeba dodać wyższe ceny regulowane - mówi Jarosław Janecki, główny ekonomista Societe Generale.
Według niego inflacja w lutym może być niższa, niż szacuje to resort finansów, bo w lutym GUS zrewiduje udział poszczególnych kategorii cen w tzw. koszyku inflacyjnym. Ministerstwo sporządziło natomiast swoją prognozę posługując się koszykiem, który jeszcze obowiązuje.
W poprzednich latach rewizja koszyka inflacyjnego wiązała się zazwyczaj z obniżeniem wskaźnika inflacji. Według ekonomisty Societe Generale może to być 0,1-0,2 pkt proc.
- Nasza prognoza inflacji w lutym to przedział 3,0-3,2 proc. rok do roku. Te 3 proc. to właśnie po uwzględnieniu efektów rewizji wag - mówi Jarosław Janecki.
- Co rok zmiana koszyka to duży znak zapytania. Po danych o sprzedaży detalicznej z poprzedniego roku widać, że sprzedaż towarów RTV i AGD oraz samochodów rosła. Logiczne wydawałoby się zwiększenie udziału tych dóbr i usług w strukturze - dodaje.
IV KWARTAŁ 2008 r. W RAPORCIE GUS
PKB w IV kwartale 2008 r. wzrósł o 2,9 proc. - podał wczoraj GUS. Wynik był zgodny z przewidywaniami analityków. Z danych GUS wynika, że konsumpcja prywatna w ostatnich trzech miesiącach poprzedniego roku wzrosła o 5,2 proc. - czyli na poziomie zbliżonym do III kw. Hamowanie inwestycji, zapoczątkowane w III kw. trwało też i w IV. Wzrost wyniósł 3,5 proc., a wkład inwestycji do PKB nieco się zwiększył do 1,1 pkt proc. z 0,7 w poprzednich trzech miesiącach. W pierwszych dwóch kwartałach inwestycje rosły w tempie przekraczającym 15 proc., a wkład do PKB wynosił 2,2-2,9 proc. Statystycy GUS zanotowali też ujemny wpływ na PKB ze strony eksportu, pod koniec roku wyniósł on minus 0,9 pkt proc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.