Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Złoty oddał zyski z ubiegłego tygodnia

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Nic już nie zostało z ubiegłotygodniowego umocnienia złotego. Informacje z zagranicy osłabiły naszą walutę o około 3 grosze wobec euro i 5 groszy względem dolara.

Późnym popołudniem za euro płacono 4,0150 zł, dolara wyceniano na 3,03. Drogi był też frank, którego kurs wynosił ponad 3,07 zł. Marcin Kiepas z X-Trade Broker mówi, że osłabienie złotego można częściowo wytłumaczyć odreagowaniem po stosunkowo dużym umocnieniu z poprzedniego tygodnia.

- Jednak skala poniedziałkowego ruchu jest większa, niż wynikałoby to tylko z odreagowania. O notowaniach decydowały czynniki globalne - mówi analityk.

Uwagę inwestorów na nowo skupiły informacje z Europy. Doniesienia z Eurolandu przyćmiły niedzielny wywiad szefa Fed Bena Bernanke, który nie wykluczył kolejnej fali dodruku dolarów, czyli tzw. trzeciego etapu luzowania polityki pieniężnej. Źle przyjęto sygnały ze strony niemieckiego rządu o braku zgody na zwiększenie puli środków w funduszu stabilizacyjnym.

Bezpośrednio złotemu mogła też zaszkodzić decyzja agencji ratingowej Moodys o obniżeniu o dwa stopnie ratingu dla Węgier.

- Decyzji Moodys można było oczekiwać, bo agencja zapowiadała, że przyjrzy się węgierskiemu ratingowi. Ale na rynku zaczęto spekulować, że w ślady Moodys mogą pójść inne agencje, np. Fitch - mówi Marcin Kiepas.

Analityk dodaje, że w najbliższych dniach przed nami kolejne dni huśtawki nastrojów na rynku walutowym. Ważne będą kolejne informacje z Irlandii, której parlament ma przyjmować budżet.

- Złoty może znajdować się jeszcze pod lekką presją sprzedających. Najważniejsze będą następne informacje ze strefy euro - mówi Marcin Kiepas. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobny scenariusz to ustabilizowanie się kursu w najbliższych dniach na poziomie 4,03 zł za euro z możliwością odchyleń o 2 grosze. Za dolara powinniśmy płacić około 3,03 zł, choć tu korytarz odchyleń może być szerszy, 3 - 4-groszowy.

MAREK CHĄDZYŃSKI

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.