Szwajcarski bank centralny może mieć 7,5 mld euro straty
Szwajcarski Bank Narodowy może zanotować papierową stratę w wysokości 10 mld franków (7,5 mld euro). To wynik potężnych interwencji na rynkach walutowych, których celem było powstrzymanie wzrostu wartości franka.
Bank centralny SNB może poinformować o dużej stracie w połowie sierpnia, przy okazji publikacji wyników za drugi kwartał. Ekonomiści nie są w stanie przedstawić precyzyjnych prognoz, ponieważ SNB nie ujawnia, kiedy ani po jakim kursie sprzedawał w ostatnich miesiącach franki i kupował inne waluty - głównie euro. Jednak Martin Neff, główny ekonomista Credit Suisse, powiedział: - Strata będzie z pewnością duża.
SNB przyznał to pośrednio w ubiegłym miesiącu, kiedy radykalnie zmienił swoją politykę i ogłosił, że zawiesza interwencje.
Bank uzasadnił tę decyzję osłabieniem obaw, że wzrost kursu franka spowoduje zagrożenie deflacyjne w rodzimej gospodarce. Jednak obserwatorzy zewnętrzni uznali, że krok ten stanowi przyznanie się, że interwencje zawiodły.
Od czasu kryzysu finansowego rezerwy walutowe szwajcarskiego banku centralnego wzrosły ponadczterokrotnie, do 230 mld franków, a od grudnia 2009 roku zwiększyły się o 135 mld. W tym okresie frank umocnił się do blisko 1,33 za euro z 1,50, a ostatnio poszybował na krótko jeszcze wyżej.
Aprecjacja ta była wynikiem obaw o konsekwencje kryzysu dłużnego w państwach strefy euro. Tymczasem Szwajcaria jest tradycyjnie traktowana przez inwestorów jako bezpieczne schronienie dla ich pieniędzy. Frank zyskał również dzięki stosunkowo dobrej kondycji szwajcarskiej gospodarki.
Perspektywa dużej straty nie wywołała większego niepokoju w Szwajcarii, co jest tym bardziej niezwykłe, że SNB, w odróżnieniu od większości innych banków centralnych, jest spółką notowaną na giełdzie.
Ekonomiści przypisują ten względny spokój akcjonariuszy zrozumieniu dla długoterminowego myślenia SNB. Wzrost kursu euro może pewnego dnia doprowadzić do zrealizowania zysku na tych rezerwach.
- Bank centralny nie musi się wykazywać ładnym zyskiem co kwartał ani martwić, że jakaś agencja ratingowa obniży mu ocenę. Dramatu więc nie ma - powiedział Neff.
tłum. TK
© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved
Haig Simonian
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu