Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Prezes Marek Belka pierwszy raz przewodniczy RPP

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ekonomiści nie spodziewają się zmiany wysokości stóp procentowych. Przynajmniej na najbliższych posiedzeniach.

Jest to niemal pewnie, bo nadal nie są oszacowane skutki powodzi dla gospodarki. Nie będzie ich także zawierała najnowsza projekcja inflacji. Do zmiany wysokości stóp nie dojdzie również na kolejnych posiedzeniach. Jednak wśród ekonomistów coraz bardziej popularna jest teza, że zaciśnienie polityki pieniężnej stanie się faktem w ostatnim kwartale, kiedy RPP dokona jednorazowej podwyżki. Obecnie podstawowa stopa NBP to 3,5 proc.

- Jeśli okaże się, że za rok lub dwa polskiej gospodarce będzie groził wzrost inflacji, pod koniec roku możemy się spodziewać podwyżki - ocenia Maciej Reluga, główny ekonomista BZ WBK.

Dlatego w komunikacie po posiedzeniu rady mogą pojawić się sugestie dotyczące podniesienia oprocentowania w banku centralnym. Jego treść poznamy dziś w godzinach popołudniowych. Nie tak dawno Anna Zielińska-Głębocka, członek RPP, zapowiedziała podwyżkę o 50 pkt bazowych na koniec roku.

Znaczenie komunikatu zwiększa fakt, że następne posiedzenie RPP zostało zaplanowane już na 6 lipca. Przed nim będzie znana nowa projekcja makroekonomiczna NBP. RPP spotka się wtedy po raz ostatni przed wakacjami, bo kolejne posiedzenie będzie pod koniec sierpnia.

Według ekonomistki banku PKO BP Aleksandry Świątkowskiej, nie należy oczekiwać istotnych korekt prognozy PKB. Możliwe jest natomiast minimalne obniżenie prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego za granicą.

Rozpoczęte wczoraj posiedzenie to pierwsze, któremu przewodniczy nowy prezes NBP - Marek Belka. Nie powinien on mieć żadnych problemów z porozumieniem się z pozostałymi członkami rady. Przed posiedzeniem deklarowali oni, że prezes jest człowiekiem środka i powinien przyczynić się do uspokojenia nastrojów w radzie.

- Jeśli chodzi o poglądy na politykę pieniężną, to żadnych różnic między Belką, Skrzypkiem a mną nie widzę - mówił "DGP" Adam Glapiński, członek rady nominowany przez Lecha Kaczyńskiego.

Mariusz Gawrychowski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.