Miliardy wydane przez rządy nie pomogły w walce z kryzysem
Próba odcięcia się od przeżywających kłopoty państw strefy euro poprzez stworzenie nowej waluty czy też strefy walutowej nie ma sensu - uważa John Taylor, profesor Uniwersytetu Stanforda i doradca ekonomiczny trzech prezydentów USA.
Strona realna gospodarki wygląda obiecująco - ocenia specjalista od polityki pieniężnej i twórca słynnej reguły Taylora. - Oczywiście, mogą się wydarzyć rzeczy niespodziewane, nie wiemy, jaki wpływ na gospodarkę będzie miało uwolnienie kursu juana lub czy w jakimś kraju nie zostaną podniesione podatki - mówił wczoraj w Warszawie Taylor.
Jego zdaniem wątpliwa w kreowaniu ożywienia była rola ogromnych impulsów fiskalnych wytworzonych przez rządy USA i Europy. - W twardych danych nie widać, by te miliardowe programy odniosły jakiś skutek - uważa John Taylor. Tymczasem kraje zadłużyły się do tego stopnia, że jego zdaniem musi się to skończyć globalnym wzrostem inflacji. Jednak dziś ciężko powiedzieć, kiedy to nastąpi. Zdaniem Taylora Fed zacznie podnosić stopy przed końcem przyszłego roku. W odniesieniu do europejskiego problemu nadmiernego zadłużenia profesor Taylor uważa, że wszelkie pomysły dotyczące tworzenia strefy supereuro nie mają sensu.
- Jeden taki podział będzie rodzić kolejne podziały, to nie jest dobre rozwiązanie - mówił wczoraj. Nie jest także entuzjastą projektu podatku bankowego, który miałby polegać na stworzeniu funduszu, z którego mogłyby czerpać banki będące w kłopotach. W ten sposób instytucji tych nie ratowałyby rządy. - Za takie pomysły i tak w końcu zapłaci klient - uważa John Taylor.
Niepokoi go natomiast duża aktywność Europejskiego Banku Centralnego, który skupiony jest na kupowaniu na rynku wtórnym obligacji krajów będących w kłopotach. - Głównym zadaniem EBC powinno być pilnowanie poziomu inflacji - uważa Taylor.
qk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu