Najwięcej mogą stracić banki z Niemiec i Francji
Instytucje z obu tych państw posiadały obligacje Hiszpanii, Portugalii, Grecji i Irlandii za 174 mld dolarów. Do tego ponad 800 mld dolarów pożyczyły klientom indywidualnym oraz przedsiębiorstwom z tych czterech krajów.
Inne instytucje ze strefy euro były w mniejszym stopniu zaangażowane w finansowanie tych czterech gospodarek. Spośród nieco ponad 2 bln dolarów pożyczek dla państw, obywateli oraz firm z tych krajów większość, bo aż 61 proc., udzieliły banki francuskie i niemieckie.
Instytucje z innych krajów pożyczyły 14 proc. z tej kwoty. Łączne więc instytucje ze strefy euro udzieliły Hiszpanii, Portugalii, Grecji i Irlandii pożyczek o wartości 1,6 bln dolarów. Takie wyliczenia dotyczące zaangażowania banków z całego świata w tych czterech państwach przedstawił wczoraj Bank Rozliczeń Międzynarodowych.
To właśnie ogromne zaangażowanie banków strefy euro w kredytowanie zadłużonych gospodarek południa Europy było główną przyczyną gotowości do udzielania pomocy krajom takim jak Grecja.
W razie bankructwa tych państw niemieckie i francuskie banki poniosłyby ogromne straty i po raz kolejny na przestrzeni dwóch lat trzeba byłoby je ratować z publicznych pieniędzy.
qk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu