Ateny otrzymały pierwszą pomoc
Pierwsza rata pomocy finansowej dla Grecji została przekazana rządowi w Atenach.
Jednocześnie Europejski Bank Centralny ujawnił, że wydał 16,5 mld euro na wykup obligacji państw najbardziej zagrożonych bankructwem.
Ateny otrzymały 14,5 mld euro od państw eurostrefy oraz 5,5 mld euro z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W rezerwie pozostaje jeszcze 90 mld euro. To nie jedyna pomoc, jaką de facto otrzymała w ostatnich dniach Grecja. Jak ujawniły w poniedziałek władze Europejskiego Banku Centralnego, wydał on 16,5 mld euro na skup obligacji tych państw, które są najbardziej zagrożone bankructwem. Oprócz Grecji są to jeszcze Hiszpania i Portugalia.
Te działania nie spowodowały jednak wzmocnienia euro. Kurs europejskiej waluty w stosunku do dolara pozostaje najniższy od czterech lat. Inaczej sytuację widzi jednak premier Luksemburga Jean-Claude Juncker, szef eurogrupy skupiającej 16 państw, które porzuciły narodowe waluty. - Stabilność cen była utrzymana w strefie euro przez 11 lat i tak będzie w nadchodzących latach - zapewniał wczoraj.
Analitycy podkreślają, że przy okazji wykupu obligacji Europejski Bank Centralny naraził swoją wiarygodność na szwank. Z przecieków wynika, że decyzja została podjęta pod presją części państw eurostrefy. Oznacza to, że statutowa niezależność banku została naruszona, a jego szefowie zaczynają kierować się interesami poszczególnych krajów.
Wiadomo m.in., że przeciwko zakupowi obligacji był główny ekonomista EBC oraz szefowie banków centralnych Holandii i Niemiec. Zwłaszcza Berlin stara się powstrzymać nakręcającą się spiralę wydatków związanych z próbą zażegnania kryzysu w eurostrefie.
Już w piątek na specjalnym spotkaniu poświęconym nadmiernie rozdętym deficytom budżetowym w eurostrefie Angela Merkel ma zaprezentować swój plan zacieśnienia kontroli budżetowej w UE.
Mariusz Janik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu