Wątpliwości wokół przewodniczącego RPP
Rada Polityki Pieniężnej i NBP przekonują, że działają bez przeszkód. Ale sposób, w jaki zażegnano kryzysową sytuację, budzi wątpliwości ekspertów i byłych członków RPP. Ich zdaniem nie można zwlekać z wyborem nowego prezesa.
Od wczoraj wiceprezes banku Piotr Wiesiołek zastępuje zmarłego tragicznie prezesa Sławomira Skrzypka nie tylko jako prezes NBP, ale i jako przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej. Takie rozwiązanie kwestionuje część ekspertów. Zdaniem byłego członka RPP Bogusława Grabowskiego rada zgodnie z ustawą o NBP powinna być każdorazowo zwoływana na wniosek trzech członków i podczas każdego posiedzenia powinien być wybierany przewodniczący obrad. Ale nie rady. - Wiceprezes zastępuje prezesa w zarządzie banku, ale nie może przejmować jego roli jako prezesa banku centralnego i szefa Rady Polityki Pieniężnej - argumentuje Grabowski.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.