Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Łotewskie kłopoty są sygnałem dla Grecji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Kiedy przywódcy europejscy zebrali się w czwartek w Brukseli, parlament Łotwy przypomniał im, przed jakimi wyzwaniami politycznymi może stanąć Grecja, jeśli zwróci się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Łotewscy ustawodawcy obniżyli podatek VAT dla hoteli, co może zagrozić przyjętemu w porozumieniu z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską pakietowi oszczędnościowemu na sumę 7,5 mld euro. Posłowie przegłosowali tę ustawę, chociaż Łotwa umówiła się z pożyczkodawcami, że nie będzie obniżała podatków.

Rząd koalicyjny zdecydował się na to posunięcie w związku z obawami o utratę władzy, ponieważ w kraju nasila się opozycja wobec drastycznych cięć będących podstawowym warunkiem pomocy finansowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Przykład Łotwy był podawany jako sztandarowy wzór dla Grecji, odkąd łotewski rząd przeforsował reformy, których celem jest obniżenie deficytu budżetowego z obecnych 12 proc. do 3 proc. w 2012 r.

Narastające zaburzenia polityczne w Rydze pokazują trudności stojące przed każdym demokratycznym rządem, który będzie próbował uzyskać poparcie społeczne dla cięć wydatków i podwyżek podatków z reguły wymaganych przez MFW jako warunek udzielenia kredytu ratunkowego.

W ramach sprzeciwu wobec obniżki VAT dla hoteli z koalicji rządowej wystąpiła Partia Ludowa, która dysponuje największą liczbą mandatów. Rząd Valdisa Dombrovskisa nie podał się do dymisji, ale cztery ugrupowania rządzące, które pozostały w koalicji, nie mają już większości parlamentarnej.

MFW i UE nie wstrzymały pomocy finansowej dla Łotwy, ale Dombrovskis ostrzega przed nadużywaniem cierpliwości pożyczkodawców, wskazując na przykład Ukrainy, gdzie MFW zawiesił program kredytowy, ponieważ rząd nie dotrzymał warunków dotyczących wydatków.

Ryga poprosiła Brukselę i MFW o pomoc pod koniec 2008 r. Unia Europejska wysupłała 3,1 mld euro, MFW 1,7 mld, a inni pożyczkodawcy - 2,7 mld.

Nie obeszło się bez napięć - na przykład latem ubiegłego roku Międzynarodowy Fundusz Walutowy wstrzymał kolejną transzę kredytu, naciskając na Łotwę, aby przyspieszyła i pogłębiła reformy, natomiast Komisja Europejska tego rodzaju presji nie wywierała.

Pierwszy wspólny program ratunkowy pod egidą UE i MFW został zainicjowany w 2008 r., kiedy instytucje te pożyczyły 20 mld euro Węgrom, a później współpracowały ze sobą również w sprawie pomocy dla Rumunii.

W przypadku Grecji stawka jest wyższa dla Unii, ponieważ kraj ten należy do strefy euro.

Zgadzają się z tym bankowcy - Sądzę, że Unia Europejska chciałaby odgrywać w Grecji większą rolę niż we wcześniejszych programach pomocowych - komentuje Christian Keller, ekonomista z brytyjskiego banku Barclays Capital.

tłum. T.B.

© The Financial Times limited 2010. All rights reserved.

Andrew Ward

Chris Bryant

publicyści Financial Times

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.