Polska traci chiński rynek
Utrzymuje się załamanie polskiego eksportu do Chin notowane od początku roku. Od stycznia do końca lipca sprzedaliśmy w tym kraju towary warte 668 mln euro - wynika z danych resortu gospodarki.
To o ponad 6 proc. mniej niż jeszcze przed rokiem. Tymczasem jeszcze w całym ubiegłym roku nasz eksport do Chin zwiększył się o 17 proc., w 2009 r. - o 21 proc., a w 2008 r. - o 20 proc.
Spadek sprzedaży polskich wyrobów w Państwie Środka jest nieprzypadkowy. - Także Chiny odczuły kryzys światowy i ich import jest ostrożniejszy - ocenia Sylwester Szafarz, były polski konsul w Szanghaju. Dodaje, że eksport hamuje też skąpa promocja polskich produktów w tym kraju. Ale to nie wszystko. Zdaniem ekspertów nasz eksport do Państwa Środka jest niewielki, ponieważ jest tam wiele barier do pokonania dla małych i średnich firm, które nie są w stanie sobie z tym poradzić.
Równocześnie mamy gigantyczny import z Chin. W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku wyniósł blisko 6,9 mld euro. Był więc ponaddziesięciokrotnie większy od naszego eksportu.
JKK
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu