Chiny hojnie dotują swoich rolników
Chińscy rolnicy są najhojniej wspierani przez państwo spośród wszystkich farmerów świata. Tak wynika z najnowszej analizy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Dotacje dla nich wzrosły aż sześciokrotnie w latach 2008 - 2010, osiągając sumę 147 mld dol. Z kolei w tym samym czasie subsydia rolnicze w rozwiniętych państwach Zachodu systematycznie spadały. Dla przykładu w Stanach Zjednoczonych budżetowe wsparcie dla farmerów zmniejszyło się z 31,4 mld dol. dwa lata temu do 25,5 mld dol. w roku ubiegłym.
Właśnie dotacje dla rolników są największą przeszkodą w zakończeniu kolejnej rundy negocjacji na temat zliberalizowania globalnej gospodarki w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Kraje rozwijające się nie godzą się na znoszenie barier ułatwiających przepływ towarów, twierdząc, że ich rolnictwo nie jest w stanie sprostać konkurencji ze strony zachodnich farmerów, mogących liczyć na wysokie dopłaty.
- Jak widać, nie jest to do końca prawda. W ostatnich latach można zaobserwować wzrost liczby programów budżetowego wsparcia dla chińskiego rolnictwa - powiedział ekspert OECD Vaclav Vojtech. Tylko niewielka część z 147 mld dol. została przeznaczona na bezpośrednie wsparcie dochodowe dla farmerów, ogromną część tej sumy stanowiły dotacje do nawozów sztucznych oraz narzędzi. - Taka forma wsparcia zakłóca światową konkurencję na rynku żywności - podkreśla Vojtech.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu