Obfite opady nie pogorszą żniw
Eksperci oceniają, że tegoroczne zbiory zbóż powinny być takie jak ubiegłoroczne, czyli wynieść 25 mln ton. I to pomimo obfitych opadów, które opóźniają rozpoczęcie żniw.
Krajowa Federacja Producentów Zbóż (KFPZ) ocenia, że dotąd rolnicy zebrali dopiero 8 - 10 proc. zbóż - głównie jęczmienia, pszenżyta i żyta.
Rafał Mładanowicz, prezes KFPZ, szacuje, że mimo deszczowej pogody zbiory będą na poziomie zbiorów ze średniej wieloletniej, czyli wyniosą ok. 25 mln ton (zboża podstawowe). Według niego poważnym zagrożeniem może być jakość ziarna. Na pszenżycie ozimym pojawiły się już porosty. Zagrażają one ok. 30 proc. plantacji. Pogarsza to paramenty ziarna i sprawia, że nie nadaje się ono do przerobu na mąkę i wypieku chleba.
- Jeżeli taka jak obecnie pogoda utrzyma się przez kilka jeszcze dni, problem porastania może dotyczyć także pszenicy - przestrzega Rafał Mładanowicz.
Według szefa Izby Zbożowo-Paszowej Adama Tańskiego najbardziej zaawansowany jest zbiór jęczmienia ozimego, w wielu regionach już został zakończony.
Izba podtrzymuje wcześniejszą prognozę tegorocznych zbiorów, która przewiduje pozyskanie 27 - 28 mln ton zbóż wraz z kukurydzą, której zbiory szacowane są na 2 mln ton. GUS ocenił, że w tym roku zostanie zebrane 24,3 - 25,2 mln ton zbóż podstawowych, o 1 - 5 proc. mniej od zbiorów ubiegłorocznych.
MF, PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu