Fed: Wzrost będzie niższy
Rezerwa Federalna (Fed) obniżyła na środowym posiedzeniu perspektywy wzrostu amerykańskiej gospodarki, ale nie wskazała na to, że podejmie jakiekolwiek dalsze kroki w kierunku stymulowania go.
Tegoroczny wzrost gospodarczy w USA będzie się wahał między 2,7 a 2,9 proc. PKB, a nie jak przewidywano w kwietniu - między 3,1 a 3,3 proc. Z kolei w przyszłym zamiast 3,5 - 4,2 wyniesie on 3,3 - 3,7 proc. Korekta jest przede wszystkim efektem wysokich cen energii i surowców, ale jak przekonywał szef Fedu Ben Bernanke, jest to stan przejściowy i ceny powinny zacząć spadać.
Zgodnie z przewidywaniami Fed pozostawił stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie 0 - 0,25 proc., na którym są od grudnia 2008 r. i zasugerował, że pozostaną na nim co najmniej do końca tego roku. To jednak jedyne działanie na rzecz pobudzenia wzrostu gospodarczego. Po tym, jak z końcem czerwca zakończy się program wykupu przez bank centralny amerykańskich obligacji skarbowych o wartości 600 mld dolarów - tzw. ilościowe poluzowanie polityki pieniężnej - nie będzie żadnych nowych tego typu inicjatyw. - Oczekujemy, że tempo dochodzenia do siebie gospodarki wzrośnie w nadchodzących kwartałach - powiedział Bernanke.
Fed podwyższył także prognozy na temat bezrobocia. Na koniec tego roku powinno ono wynosić 8,6 - 8,9 proc. To wprawdzie mniej niż obecnie - w maju było na poziomie 9,1 proc. - ale więcej, niż zakładano w kwietniu - 8,4 - 8,7 proc. Na dodatek do 2013 r. pozostanie ono na wysokim jak na USA poziomie.
bjn, reuters
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu