Chcesz oszczędzać na emeryturę? Idź do TFI
Oferta Funduszy Inwestycyjnych to jeden z najkorzystniejszych sposobów gromadzenia kapitału na dodatkowe zabezpieczenie emerytalne
To, że ZUS i OFE nie zapewnią nam emerytur na satysfakcjonującym poziomie, wiadomo od dawna. Wiadomo też, że Polacy, którzy nie chcą, aby ich poziom życia po zakończeniu pracy zawodowej gwałtownie się obniżył, muszą sami i to zawczasu zadbać o dodatkowe środki na emeryturę. Wszyscy, których na to stać, powinni oszczędzać pieniądze i inwestować je mądrze, a im wcześniej zaczną to robić, tym lepiej.
Fundusze inwestycyjne są jedną z rozsądniejszych opcji. Dostępnych jest kilka form takiego oszczędzania, w tym dwie w pewnym sensie promowane przez państwo ulgami podatkowymi.
Pierwszą z tych form są funkcjonujące już od kilku lat indywidualne konta emerytalne. Osoby wpłacające oszczędności na IKE zyskują zwolnienie z podatku od dochodów kapitałowych, czyli tzw. podatku Belki. Stawka tego podatku wynosi 19 proc. i uiszczamy ją od wszystkich dochodów uzyskanych dzięki inwestycjom w instrumenty finansowe.
Wpłacając środki na IKE prowadzone przez którąś z instytucji do tego uprawnioną (oprócz funduszy inwestycyjnych należą do nich banki, biura maklerski i towarzystwa ubezpieczeniowe), pamiętać trzeba o ustawowym limicie, który w 2011 roku wynosi 10 077 zł - tylko zyski z takiej kwoty są zwolnione z podatku. Oszczędności zgromadzone w IKE można wypłacić dopiero po osiągnięciu wieku 60 lat, ewentualnie 55 lat, ale pod warunkiem nabycia praw emerytalnych. Dodatkowym warunkiem skorzystania z ulgi jest dokonywanie wpłat na IKE przez co najmniej 5 lat kalendarzowych, ewentualnie co najmniej połowa wartości wpłat na IKE powinna być dokonana nie później niż na 5 lat przed złożeniem wniosku o wypłatę. Wypłata środków bez zachowania wyżej wymienionych warunków oznacza automatycznie konieczność zapłacenia podatku Belki.
Na szczęście, po wprowadzonych w 2008 roku zmianach, uelastyczniono nieco zasady wypłat. Dzięki temu w trakcie oszczędzania w IKE część środków można z tego konta wypłacić i nie skutkuje to automatycznym zerwaniem umowy na prowadzenie IKE. Od częściowej wypłaty podatek trzeba jednak zapłacić. Każdy z nas może mieć tylko jedno IKE, czyli jeżeli założymy takie konto w funduszu inwestycyjnym, nie możemy założyć drugiego, np. w banku, chyba że zrezygnujemy z wcześniejszego konta. Środki już zgromadzone na pierwszym koncie powinny zostać przetransferowane na nowe IKE.
Trzeba tylko pamiętać, że niektóre instytucje pobierają prowizje za transfer środków z IKE. Pojawić się więc może dodatkowy koszt takiej operacji. Ponadto na nowe konto IKE nie można wpłacać pieniędzy do czasu, aż znajdą się tam środki przetransferowane ze starego.
Druga z form oszczędzania wspieranych przez rząd do indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego, które będzie można zakładać od przyszłego roku. IKZE to próba złagodzenia niekorzystnych zmian, jakie zostały wprowadzone do zasad funkcjonowania funduszy emerytalnych.
W założeniu IKZE mają zachęcać do dodatkowego oszczędzania na emeryturę ulgą podatkową. Środki wpłacane do IKZE będziemy mogli odpisywać od podstawy opodatkowania. Do ulgi tej będą, co ważne, uprawnione także osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą. Podobnie jak w przypadku IKE, także i wpłaty do IKZE będą objęte limitem wynoszącym maksymalnie 4 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne. Wpłaty objęte ulgą nie będą jednak mogły być wyższe niż 30-krotność przeciętnego wynagrodzenia.
Oprócz funduszy inwestycyjnych IKZE będą mogły być prowadzone przez banki, domy maklerskie, towarzystwa ubezpieczeniowe, a także przez OFE, co odróżnia IKZE od IKE. Jeżeli ktoś ma już indywidualne konto emerytalne, chcąc utworzyć IKZE nie będzie musiał rezygnować z IKE. Ale uwaga! Zgodnie z rządowym pomysłem nie będzie pełnej dowolności w przenoszeniu środków z IKE do IKZE i odwrotnie. Tylko w 2012 roku będzie można swobodnie przenieść środki zgromadzone w IKE do IKZE bez utraty ulgi. Później będzie jedynie możliwe przenoszenie środków między IKZE, tzn. jeżeli zdecydujemy się otworzyć takie konto w innej instytucji, niż mieliśmy dotychczas, będziemy mogli przenieść środki z IKZE zamykanego. Będzie można mieć bowiem tylko jedno IKZE.
Konto będzie mogła założyć każda dorosła osoba, niezależnie od wieku. Ale wypłacić pieniądze z konta nie będzie tak łatwo. Po pierwsze trzeba osiągnąć wiek 65 lat, a dodatkowym warunkiem jest, by wpłaty na konto odbywały się przez co najmniej 5 lat. Wypłata może być jednorazowa albo w ratach, przez minimum 10 lat. W każdej sytuacji trzeba będzie zapłacić podatek, to znaczy wypłatę dopisać do podstawy opodatkowania w roku, w którym nastąpiła wypłata.
Jeżeli idzie o dziedziczenie, warunki są mniej korzystne niż w przypadku IKE. Po śmierci np. małżonka współmałżonek będzie mógł wypłacić środki, ale będzie także musiał wykazać je w swojej podstawie opodatkowania. Chyba że przeniesie je do swojego IKZE.
Jeżeli nie lubimy odgórnych ograniczeń, nikt oczywiście nie zmusza nas do oszczędzania w ramach IKE czy IKZE. Z funduszami inwestycyjnymi możemy gromadzić pieniądze na emeryturę w ramach programów systematycznego oszczędzania poza rygorem IKE czy IKZE. Polega to na tym, że co miesiąc lub co pół roku regularnie przekazujemy do funduszu pewną kwotę, za którą kupowane są jednostki wybranego funduszu. Nie zyskujemy wówczas podatkowych korzyści, ale mamy pełną dowolność z dysponowaniu tak gromadzonymi oszczędnościami.
Wiele towarzystw funduszy inwestycyjnych osobom regularnie inwestującym z ich funduszami oferuje promocje w postaci niższych opłat dystrybucyjnych.
@RY1@i02/2011/098/i02.2011.098.214.0001.001.jpg@RY2@
Liczba kont i aktywa zgromadzone na IKE
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu