Rostowski dusi deficyt
Polska zapewnia Brukselę, że w 2012 r. ograniczy deficyt budżetowy z 7,9 proc. PKB do 2,9, a nie - jak wcześniej zapowiadał rząd - do 3 proc. Taka zapowiedź znalazła się w dokumencie, którym zajmie się dziś Rada Ministrów - Aktualizacji Programu Konwergencji.
Różnica nie jest duża, ale ma podkreślić determinację rządu. - Wypełniamy zobowiązanie, jakiego się podjęliśmy: zredukowania nadmiernego deficytu do 2012 roku - mówi "DGP" wiceminister finansów Ludwik Kotecki.
Obniżenie poziomu deficytu ma także dać ministrowi finansów Jackowi Rostowskiemu argumenty wobec ministrów, którzy chcą zwiększyć wydatki budżetu. Minister pracy Jolanta Fedak dopomina się o więcej pieniędzy na zasiłki rodzinne, ministrowie Klich i Miller - na podwyżki dla żołnierzy i funkcjonariuszy, a Michał Boni - na aktywizację bezrobotnych. Rostowski, zapisując niższy deficyt, chce ułatwić sobie prace nad budżetem.
GOS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu