Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Fundusze nieruchomości nie przynoszą dużych zysków

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

ZAROBKI FUNDUSZY INWESTUJĄCYCH w nieruchomości i akcje spółek związanych z budownictwem nie przekraczały w zeszłym roku kilku, kilkunastu procent

W ostatnim roku najlepsze na polskim rynku fundusze inwestujące głównie w akcje firm deweloperskich i spółek związanych z branżą budowlaną zdrożały maksymalnie o 10 - 15 proc. Takie wyniki osiągnęli liderzy: Allianz Budownictwo 2012, Arka Rozwoju Nowej Europy i BPH Nieruchomości Europy Wschodzącej. Jednak w styczniu nawet one miały straty. Nic dziwnego, bo w pierwszym miesiącu tego roku WIG Deweloperzy zachował się najgorzej ze wszystkich indeksów warszawskiej giełdy i spadł o prawie 10 proc.

- Trudno dzisiaj znaleźć argument za tym, by deweloperzy i spółki budowlane zachowywali się lepiej niż średnia na rynku. Inwestorzy boją się, że ich marże spadną - mówi Jerzy Węglarz z Home Broker.

Także w tym roku akcje firm związanych z budownictwem nie będą raczej szybko rosły, a tym samym fundusze inwestujące w takie spółki również nie będą miały wysokich zysków. To samo dotyczy funduszy inwestujących w nieruchomości, czyli kupujących obiekty komercyjne, mieszkania i ziemię.

- Narodowy Bank Polski prognozuje w tym roku stabilizacje cen nieruchomości, więc takie fundusze w najbliższym czasie raczej nie dadzą dużo zarobić - mówi Jerzy Węglarz.

W poprzednim roku większość z nich przyniosła straty, a zyski najlepszych nie przekroczyły 10 proc. (BPH Sektora Nieruchomości 2 FIZ). Eksperci radzą dokładnie sprawdzać profil działalności konkretnego funduszu, bo według nich instytucje specjalizujące się w rynku komercyjnym, czyli inwestujące w biura, powierzchnie magazynowe i handlowe, poprawę wyników mogą odczuć już pod koniec tego roku. Fundusze kupujące mieszkania i grunty budowlane na poprawę swoich wyników będą musiały poczekać dłużej.

Jednak trzeba pamiętać, że inwestycja na rynku nieruchomości zawsze powinna mieć perspektywę kilku lat.

W funduszach nieruchomości Polacy ulokowali ok. 2 mld zł. To zaledwie 2,3 proc. środków, jakie znajdują się w funduszach inwestycyjnych. Na przykład w Niemczech do funduszy nieruchomości należy 20 proc. rynku.

Ale fundusze to niejedyny sposób na inwestycje w nieruchomości. Kolejny to kupno ziemi w okolicach dużych miast, a najlepiej w pobliżu budowanych dróg dojazdowych. Trzeba jednak szukać takich gruntów, które w najbliższym czasie zostaną odrolnione i przeznaczone pod inwestycje budowlane. Takie operacje wymagają jednak wyłożenia nawet kilku milionów złotych - kupna ziemi, podzielenia jej i uzbrojenia. Dlatego Wealth Solutions proponuje założenie spółki celowej, która wykorzystuje ten mechanizm, ale ponieważ w ziemię inwestuje wielu udziałowców, próg wejścia wynosi tylko 100 tys. zł. - Kupujemy duże działki rolne, które po podziale są sprzedawane jako działki budowlane o powierzchni 1000 - 1500 mkw. - mówi Kuba Karliński z Wealth Solutions - Inwestycje Ziemskie.

@RY1@i02/2011/036/i02.2011.036.000.014a.001.jpg@RY2@

Większość działających na świecie funduszy, które inwestują w nieruchomości, to fundusze zamknięte, które rozliczają się z inwestorami najczęściej po 6 - 8 latach działalności. Dopiero wówczas kupione działki lub mieszkania są sprzedawane, a zyski dzielone wśród inwestorów. Z takich inwestycji można wycofać się wcześniej, ale najczęściej tylko wówczas, gdy znajdzie się osoba, która odkupi udziały. Certyfikaty można sprzedać na giełdzie. Rzeczywisty zysk z inwestycji można ocenić dopiero, gdy nieruchomość jest sprzedana.

Roman Grzyb

roman.grzyb@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.