Unijne źródełko z pieniędzmi robi się suche
Fundusze UE
Do końca tego roku Ministerstwo Rozwoju Regionalnego planuje zakontraktowanie w Komisji Europejskiej 90 proc. z puli środków dostępnej na lata 2007-2013 wynoszącej 68 mld euro. Do tej pory podpisaliśmy umowy na ponad trzy czwarte tej sumy (214 mld zł).
- Kontraktacja zazwyczaj przyspiesza wraz z końcem roku - mówi wiceszef MRR Konrad Niklewicz.
Jeszcze w tym roku planowane są konkursy, w których będzie można otrzymać unijne dotacje. Samorządy mogą liczyć na wsparcie z oszczędności powstałych w ramach PO Infrastruktura i Środowisko (do zagospodarowania ok. 15 mld zł).
W Programie Kapitał Ludzki sfinansowane mają być m.in. staże i projekty aktywizujące dla 80 tys. osób do 25. roku życia. Do zakontraktowania w 2012 r. pozostało 4,6 mld zł.
Z kolei w ramach programu Innowacyjna Gospodarka w tym roku starać się będzie można jeszcze o pieniądze na pierwsze wdrożenie wynalazku (nabór prowadzi PARP do 14 września), kredyt technologiczny czy informatyzację przedsiębiorstw. Pula funduszy w konkursach przekracza 1,6 mld zł.
Być może we wrześniu Komisja Europejska podejmie decyzję o odblokowaniu pozostałych 29 z 312 mln euro przeznaczonych na innowacyjne projekty. - Przesłaliśmy plan naprawczy i nie było dodatkowych pytań ze strony KE. Liczymy na to, że po wakacjach podjęta zostanie decyzja o odblokowaniu tych środków - stwierdza wiceminister Iwona Wendel.
Z kolei wiceminister Paweł Orłowski zdradza, że po 2014 r. zwiększy się rola instrumentów zwrotnych. Skorzystać z nich mogłyby np. małe firmy, które mają problem z uzyskaniem kredytu komercyjnego. Obecnie instrumenty stanowią ledwie 1,7 proc. alokacji, podczas gdy w nowym programowaniu może to być nawet 10 proc. dostępnej puli środków.
Tomasz Żółciak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu