Kredyty już nam się nie podobają
Zadłużenie
Coraz wolniej rosną dochody gospodarstw domowych, słabnie też tempo wzrostu spożycia. Więcej za to oszczędzamy i zaciągamy mniej kredytów - wynika z danych Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego.
Realne dochody w trzech ostatnich miesiącach ub.r. zwiększyły się o 0,5 proc., gdy w poprzednim kwartale rosły w tempie 1,4 proc. To zaś przekłada się na mniejsze zakupy.
Za to zwiększyły się nasze oszczędności. W IV kwartale 2011 r. na kontach gospodarstw domowych przybyło 23,8 mld zł. To powinno zapewnić dalszy stabilny wzrost konsumpcji w tym roku. Osłabieniu pod koniec 2011 r. uległo tempo zaciągania kredytów. Wzrosły o 7,2 mld zł, dwukrotnie mniej niż kwartał wcześniej. Ekonomiści spodziewają się dalszego spadku zadłużenia, zwłaszcza w przypadku kredytów mieszkaniowych.
Ewa Wesołowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu