Komisja pyta rząd o Innowacyjną Gospodarkę. I nadal wstrzymuje miliony
Nie wiadomo, czy i kiedy dostaniemy 312 mln euro dotacji zablokowanych przez Unię
Miliony z funduszu Innowacyjna Gospodarka miały zostać odblokowane po 2 marca. Tak dwa tygodnie temu, po tekście DGP, na konferencji prasowej z udziałem premiera mówiła minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.
Do tej pory przelewy jednak nie ruszyły. W Komisji Europejskiej dowiedzieliśmy się, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przesłało wyjaśnienia dotyczące nieprawidłowości wokół Innowacyjnej Gospodarki, jednak są one niewystarczające. Co na to MRR?
- Ministerstwo przesłało wyjaśnienia KE tydzień przed terminem. Teraz czekamy na jej decyzję - mówi DGP zastępca dyrektora Biura Ministra MRR Piotr Popa.
Bruksela oczekuje przeprowadzenia audytu i wdrożenia systemu kontroli wykorzystania przez prywatnych beneficjentów zaliczek na poczet realizacji projektów wdrażania nowych technologii. Wielokrotnie zdarzało się bowiem, że pieniądze albo zostały wykorzystane nie na to, na co były deklarowane, albo projekt w rzeczywistości nie wprowadzał nowych rozwiązań. Jak przyznała dwa tygodnie temu wiceminister Iwona Wendel, na skontrolowane 71 projektów niezależna polska instytucja audytowa wykryła aż 18 nieprawidłowości.
Poza kontrolą
MRR wprowadziło system zaliczek, wychodząc naprzeciw potrzebom polskich przedsiębiorców i samorządów, które często nie są w stanie wyłożyć ze swoich pieniędzy zaliczek na realizację projektów. Jednak zdaniem źródeł DGP w Brukseli z powodu dużej skali pomocy taki system wymknął się MRR spod nadzoru.
- Chcemy zobowiązać Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) do przeprowadzenia systematycznych kontroli sposobu, w jaki beneficjenci wykorzystują zaliczki na poczet realizacji programów - obiecała pod koniec lutego wiceminister Wendel.
Bruksela chce także otrzymać pełny raport CBA i NIK w sprawie podejrzeń o korupcję przy realizacji 5 projektów zamówionych przez Ministerstwo Zdrowia i MSWiA z priorytetu 7. programu Innowacyjna Gospodarka, dzięki któremu administracja będzie mogła w większym zakresie świadczyć usługi przez internet (tzw. e-government). Z tego powodu MRR wstrzymało wysłanie do Brukseli wniosków o certyfikację o łącznej wartości 1,2 mld zł.
Najpierw zaległości
Jeśli do końca maja polskie władze nie prześlą żądanych przez KE wyjaśnień, wypłata 312 mln euro nie będzie już tylko wstrzymana, ale zostanie zablokowana.
Z powodu problemów z KE polskie władze przestały przesyłać kolejne wnioski o zwrot pieniędzy z programu Innowacyjna Gospodarka. Bruksela ostrzegła, że ich nie zatwierdzi, dopóki zaległe sprawy nie zostaną rozwiązane. Ze wspomnianego programu Polska ma otrzymać w latach 2007 - 2013 aż 8,65 mld euro unijnej pomocy. Dodatkowo rząd musiał wyłożyć ze środków krajowych 1,53 mld euro.
@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.00000090d.802.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Min. Bieńkowska: dobra mina do złej gry?
Jędrzej Bielecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu