Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Eksport i konsumpcja w pierwszej kolejności odczują ożywienie w gospodarce

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Zdecydowana większość prognoz analityków i ekonomistów wskazuje, że w I kw. polska gospodarka osiągnęła dno spowolnienia i w kolejnych kwartałach, a zwłaszcza w II połowie roku, wykazywać już będzie symptomy umiarkowanego ożywienia, oznaczającego powrót do wzrostu gospodarczego sięgającego 1-1,5 proc. rok do roku. Podobne oczekiwania dotyczą inflacji. Dynamika cen swoje minimum osiągnie najprawdopodobniej na przełomie II i III kw. br., by pod koniec roku powrócić do poziomów nieznacznie powyżej 1 proc.

Zbliżony kształt zmian dynamiki PKB i inflacji w najbliższych miesiącach znacząco zmniejsza presję na dalsze obniżki stóp procentowych. Oczekiwane ożywienie koniunktury i odbicie dynamiki cen sugeruje więc, że także stopy NBP osiągną w najbliższym czasie poziom minimum. Taki scenariusz uprawdopodabniają sygnały płynące od przedstawicieli Rady Polityki Pieniężnej.

Stopy rynkowe w górę

Co powyższa sytuacja oznacza z punktu widzenia przedsiębiorstw? Koniec obniżek stóp procentowych przez NBP z dużym prawdopodobieństwem zmieni kształt krzywej stóp procentowych. Od IV kw. 2012 r. stawki WIBOR 3M, 6M i dłuższe zaczęły się plasować poniżej swojego 1-miesięcznego odpowiednika, a także (poza krótkimi wyjątkami) poniżej poziomu stopy referencyjnej NBP. Zakończenie obniżek powinno przywrócić tradycyjny kształt krzywej stóp procentowych i doprowadzić do wzrostu stawek rynkowych, którego siła rosnąć będzie wraz z horyzontem danej stopy procentowej. Co więcej, w perspektywie 2014 r. realizowanie się scenariusza dalszego ożywienia gospodarczego i stopniowych wzrostów inflacji sprzyjać będzie budowaniu oczekiwań na stopniowe podwyżki stóp NBP. To prowadzić będzie do stopniowego wyceniania ich w stawkach rynkowych, a więc do ich wzrostu.

Dla firm, które w najbliższym czasie zainteresowane byłyby zamianą zmiennej stopy procentowej (a ona najczęściej stanowi podstawę kosztu zaciąganych przez firmy kredytów), na stałą stopę, zbliżanie się końca cyklu obniżek stóp procentowych może być najkorzystniejszym momentem na dokonywanie tego typu transakcji. Wzrost stawek WIBOR, i pojawiające się stopniowo oczekiwania na przyszłą normalizację polityki pieniężnej (czyli podwyżki stóp procentowych) mogą oznaczać, że z biegiem czasu uzyskiwana dzięki takim transakcjom stała stopa procentowa będzie coraz wyższa.

Idzie ożywienie

O ile pespektywa droższego finansowania nie jest pozytywną informacją dla przedsiębiorstw, to ostrożny optymizm powinny wywoływać perspektywy ożywienia gospodarczego. Można założyć, że w pierwszym rzędzie obszarami, w których ożywienie to będzie się realizowało, będą eksport oraz konsumpcja gospodarstw domowych. Pozytywne oczekiwania odnośnie eksportu bazują zarówno na nastrajających optymistycznie symptomach ożywienia popytu w Niemczech, dobrej kondycji niemieckiego eksportu (z którym w bardzo silnej korelacji pozostaje także polski eksport), a także udowadnianej od dłuższego czasu umiejętności polskich przedsiębiorstw do pozyskiwania nowych, rozwijających się rynków. Strategia zwiększenia udziału odbiorców zagranicznych wśród swoich klientów w dalszym ciągu powinna tym samym być silnie opłacalna, zwłaszcza że nie wydaje się, aby w perspektywie najbliższych kwartałów zagrożeniem dla opłacalności eksportu mógł stać się kurs złotego.

Ożywienie popytu zewnętrznego nie powinno być jedynym źródłem poprawy polskiej koniunktury. Sądzimy, że do bardziej pozytywnego obrazu polskiej gospodarki zaczną się także dokładać zmiany po stronie popytu konsumpcyjnego, który ostatnie kilka kwartałów zaliczyć może do najsłabszych w historii porównywalnych danych. O ile droga do boomu konsumpcyjnego z lat 2007-2008 jest jeszcze bardzo daleka, to ostatnie dane z rynku pracy w zestawieniu z historycznie niską inflacją wskazują na ponowne wzrosty realnej wartości funduszu płac w gospodarce i pozwalają wierzyć, że nie tylko nie powinniśmy już obserwować spadków konsumpcji, ale można wręcz liczyć na jej stopniowe ożywienie. Walka o konsumenta, nawet jeśli nadal będzie on wolał oszczędzać, nie powinna więc już być tak trudna, jak na przełomie 2012 i 2013 r.

Czas inwestycji

Pora na krótkie wnioski z powyższych scenariuszy. Okres historycznie niskich stóp procentowych dobiega końca - warto z niego skorzystać. Jednocześnie przychodzi moment, by powoli myśleć nie tylko przez pryzmat cięcia kosztów, ale także potencjalnych przyszłych zysków, czyli o tym, w jakim stopniu będzie się w stanie skorzystać na odbudowującym się popycie zagranicznym i konsumpcyjnym.

W końcu zasada, która mówi, że najlepszy zwrot z inwestycji generują te dokonywane w przysłowiowym dołku, dotyczy nie tylko rynków finansowych.

@RY1@i02/2013/124/i02.2013.124.05000040f.803.jpg@RY2@

Marta Petka-Zagajewska od 2012 r. główna ekonomistka Raiffeisen Polbank

Marta Petka-Zagajewska

od 2012 r. główna ekonomistka Raiffeisen Polbank

Analizami makroekonomicznymi zajmuje się w banku od 2005 r. Absolwentka Metod Ilościowych na warszawskiej SGH oraz studiów doktoranckich w Kolegium Zarządzania i Finansów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.