Prawie połowa Rosjan ukrywa dochody
W szarej strefie pracuje 38 mln Rosjan. To aż 45 proc. osób w wieku produkcyjnym - oświadczyła wczoraj rosyjska wicepremier Olga Gołodec. Oznacza to, że niemal połowa Rosjan nie płaci podatków ani nie odprowadza składek do funduszu emerytalnego Rosji.
- Rynek pracy w praktyce rozwija się poza prawem. Przez tak dużą szarą strefę brakuje pieniędzy na wydatki socjalne - powiedziała Gołodec.
Zdaniem analityków za obecny stan rzeczy odpowiedzialność ponosi państwo.
- Władze ciągle zmieniają reguły gry. Pracownicy nie wierzą, że państwo zapewni im godziwą emeryturę. Dlatego ludzie wolą ukrywać dochody przed fiskusem - mówił ekonomista Siergiej Smirnow.
W Rosji nie ustaje batalia o zmiany mające naprawić niewydolny system emerytalny. Fundusz emerytalny boryka się z chronicznym deficytem. Wypłaty bieżących świadczeń sięgają już ok. 2,7 proc. PKB - w 2012 r. wyniosły one 1,2 bln rubli (38 mld dol.). By zmniejszyć obciążenie finansowe budżetu, rząd dwukrotnie zwiększył w tym roku składki na ubezpieczenie dla jednoosobowych firm. W efekcie ponad 300 tys. przedsiębiorców zamknęło działalność.
nd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu