Kupujemy mało obligacji
Inwestycje
Ministerstwo Finansów sprzedało w lutym obligacje detaliczne za 111,8 mln zł. To jeden z najgorszych wyników w historii i konsekwencja wcześniejszych decyzji resortu o obniżkach oprocentowania. Na przykład w przypadku obu serii obligacji dwuletnich, które sprzedawane były w tym roku, ustalone odsetki to 3,5 proc. - najniższy poziom w historii tych papierów. Tymczasem średnie oprocentowanie lokat dla gospodarstw domowych - według danych NBP - wynosiło w styczniu 4 proc.
Konkurencji z lokatami nie wytrzymują też inne typy papierów. Na przykład oprocentowanie w pierwszym roku popularnych czterolatek wynosiło co prawda 4,5 proc. - ale gdyby ktoś chciał przedstawić taki papier do wykupu już po roku, musiałby zapłacić 1 zł od każdej obligacji. W praktyce oprocentowanie wynosiłoby więc 3,5 proc.
W lutym najlepiej sprzedawały się obligacje czteroletnie - MF pozyskało z ich sprzedaży 37 mln zł. Na drugim miejscu znalazły się dwulatki (33,6 mln zł), a na trzecim papiery dziesięcioletnie (29,2 mln zł). Trzylatki sprzedano za niespełna 12,1 mln zł.
Marek Chądzyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu