Oszczędzamy, firmy przejadają pieniądze
Podaż pieniądza
Na koniec ubiegłego roku gospodarstwa domowe miały na kontach bankowych odłożone rekordowe 514,8 mld zł. Przez rok na depozytach przybyło 36,7 mld zł, czyli 7,7 proc. - podał NBP.
- Biorąc pod uwagę bezrobocie, które przez rok zwiększyło się o 0,8 pkt proc. - do 13,3 proc. - oraz wzrost wynagrodzeń, który nie nadążał przez znaczną część ubiegłego roku za inflacją, ten przyrost depozytów można uznać za bardzo wysoki. Świadczy o tym, że gospodarstwa domowe przestraszyły się kryzysu i zaczęły oszczędzać - uważa Adam Antoniak, ekonomista Pekao.
Firmy przeciwnie, przez rok zmniejszyły stan oszczędności w bankach o 7,6 proc. - do 187,9 mld zł. - Tak znaczny spadek miał miejsce pierwszy raz, odkąd NBP publikuje dane o podaży pieniądza. Wcześniej wartość depozytów firm liczona r./r. spadła jeszcze w 2000 r., ale jedynie o ok. 1 mld zł, a nie o ponad 15 mld zł jak obecnie - zauważa Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. W jej opinii powody tego spadku są dwa: spadek ubiegłorocznych zysków przedsiębiorstw o ok. 10 mld zł oraz większe wykorzystanie środków własnych do inwestycji. Na drugi z tych czynników wskazywałby także nieznaczny wzrost kredytów firm - jedynie o 3,5 proc., do 270,5 mld zł, podczas gdy na początku ubiegłego roku wzrosty były kilkunastoprocentowe. Również klienci indywidualni zadłużali się w 2012 r. bardzo powściągliwie. Zarówno w przypadku firm, jak i klientów indywidualnych jest to także efekt trudniejszego dostępu do finansowania, co sygnalizują same banki. Ekonomiści są zdania, że w pierwszej połowie tego roku możemy zobaczyć spadek wartości portfela kredytów, co zostanie spowodowane przez osłabienie gospodarcze oraz brak programów wspierających zakup nieruchomości.
Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu