PKB byłby chudszy bez nielegalnej gospodarki
Prostytucja, obrót narkotykami i przemyt pomogą rządowi obniżyć deficyt. Ale nieznacznie
Mniej niż 1 proc. - o tyle wzrośnie PKB dzięki uwzględnieniu w rachunkach narodowych wyników działalności nielegalnej. GUS musi to zrobić, bo takie są ustalenia z Komisją Europejską. Oficjalnie Komisji chodzi o to, żeby dzięki nowym jednolitym zasadom wyliczania PKB w całej Unii Europejskiej móc zweryfikować wielkość składek członkowskich wpłacanych przez poszczególne kraje wspólnoty. Wliczanie nielegalnej gospodarki do PKB dzieje się przy okazji przyjęcia nowych zasad rachunkowości (ESA 2010), według których wszystkie kraje członkowskie mają wyliczać swój produkt krajowy brutto.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.